The Witcher 2: Assassins of Kings

Jak to w przypadku pierwszej części płyta instalacyjna (a tak naprawdę dwie płyty DVD9 ) nie wita niczym nadzwyczajnym, Standardowy instalator z medalionem w tle wytycza jedyną, słuszna drogę w kierunku uruchomienia gry ( szkoda, że nie dzisiaj ).

Po blisko 30 minutach bezproblemowej instalacji możemy się cieszyć (lub nie ;P) pierwszym drobnym – aczkolwiek użytecznym dodatkiem. System tuż przed uruchomieniem sprawdza naszą konfigurację sprzętową. W przypadku mojej stacjonarki wyniki prezentuję się pozytywnie, więc będę w stanie Wam pokazać prawdziwą twarz Wiedźmina 2.

Cóż niestety na pierwsze autorskie screeny przyjdzie nam wszystko jeszcze trochę poczekać. Aktywacji możemy dokonać dopiero 16 maja o godz. 00:01. Żeby jednak jak najlepiej wykorzystać te kilka dni polecam przejść pierwszą część Wiedźmina i do nowego załadować finalny zapis gry.

Słów kilka, co do zabezpieczeń – wszyscy, którzy uważnie słuchali konferencji lub mają już pudełko mogą przeczytać bardzo ważna informacją. CDProjekt nareszcie wychodzi naprzód piractwu – po pierwsze gra standardowo ma swój numer seryjny, który trzeba wpisać na potrzeby aktywacji. Ważne jest jednak to, że grę możemy zainstalować dowolną ilość razy na dowolnej ilości komputerów z jedynym tylko ograniczeniem – gra może być zainstalowana jednocześnie na aż 5 komputerach.

Teraz przyszło czekać – w między czasie, gdy tylko dostanę w ręce aparat pokaże dokładnie, co ciekawego czeka w pudełku kolekcjonerskim.