Godzina 10:30 -> nikt nadal nie uruchomił gry – > zbliżamy się do 12 godzin przesunięcia -> bo przecież liczy się klient – > bo to wszystko dla graczy.
Zgłaszam się z tego miejsca ogromną prośbą o kontrolowanie tych spraw na bieżąco. Lepiej, żeby pojawiały się złe wiadomości niż nie żadne. Ja zdaję sobie sprawę, że Wiesiek miał być grą idealną, ale każdy może popełnić jakiś błąd. Trzeba tylko umieć sobie z tymi błędami radzić.

Nie wiem jak Wy, ale ja czekać nie zamierzam. Wydaje mi się, że mamy w życiu lepsze rzeczy do roboty niż proszenie się o lakoniczny wpis na Twitterze. Szczególnie Ci, którzy chcieli uszanować polską produkcję, pokazać, że w Polsce sprzedaż gier ma miejsce i nie wszystko to piractwo, czują się teraz zawiedzeni. Moi drodzy, szczególnie osoby z Łodzi i okolic, spróbujmy pojawić się na premierze i opowiedzieć jak sytuacja naprawdę wygląda.